Kiełki są niezwykle zdrowym i pożywnym produktem, który uwielbiają przede wszystkim osoby kładące nacisk na zdrowe jedzenie.
W dużych supermarketach i sklepach ze zdrową żywnością dostępne jest wiele rodzajów kiełków. Kupując je, nie mamy jednak pewności w jaki sposób zostały wyhodowane i czy na pewno jest to nadal zdrowa żywność, a nie przetworzony produkt. Oprócz tego od zakupów tego rodzaju towarów odstręcza także cena. Zwykle jest ona wygórowana z powodu posiadania przedrostka eko na opakowaniu. Wiele osób próbuje bowiem w dzisiejszych czasach zarobić na nieprzetworzonej żywności.
Rozwiązaniem tych problemów jest wyhodowanie kiełków we własnym domu.
Najpierw przygotowujemy nasiona na kiełki przez ich opłukanie w wodzie, a następnie moczenie przez kilka godzin.
Potem powinny postać kilka dni w temperaturze pokojowej i należy je wtedy czasem przepłukiwać. Musimy im zapewnić odpowiednie warunki w postaci półcienia i stałego dostępu powietrza, dzięki którym ich wzrost będzie szybszy.
Istnieje kilka metod hodowania kiełków. Należą do nich kiełkowanie na ligninie(wacie), kiełkowanie w słoiku i kiełkowanie w woreczku. To ostatnie wymaga posiadania specjalnych woreczków, wykonanych z odpowiedniego materiału (najczęściej lnu lub bawełny).
Odpowiednie do tego rodzaju hodowli są nasiona fasoli, soczewicy, zbóż oraz innych nasion, wytwarzających śluz (na przykład soja).
Woreczki są wykonane w taki sposób, że zapewniają swobodną wymianę powietrza oraz umożliwiają stałe odsączanie wody, dzięki czemu nie powstaje pleśń. Zanim rozpoczniemy kiełkowanie w worczku, nasiona powinniśmy namaczać przez około dwanaście godzin, a potem dokładnie opłukać. Należy także pamiętać o tym, że mniej więcej dwa razy w ciągu dnia trzeba zamaczać woreczek w wodzie, średnio na czas jednej minuty. Musimy pozwolić by woda została odsączona i w tym celu powinniśmy wsadzić woreczek do suszarki na naczynia lub do durszlaka. Dobrym rozwiązaniem też jest powieszenie woreczka nad ociekaczem lub zlewem. W ten sposób otrzymujemy własne kiełki, które są jednocześnie zdrowe i tanie.
W dużych supermarketach i sklepach ze zdrową żywnością dostępne jest wiele rodzajów kiełków. Kupując je, nie mamy jednak pewności w jaki sposób zostały wyhodowane i czy na pewno jest to nadal zdrowa żywność, a nie przetworzony produkt. Oprócz tego od zakupów tego rodzaju towarów odstręcza także cena. Zwykle jest ona wygórowana z powodu posiadania przedrostka eko na opakowaniu. Wiele osób próbuje bowiem w dzisiejszych czasach zarobić na nieprzetworzonej żywności.
Rozwiązaniem tych problemów jest wyhodowanie kiełków we własnym domu.
Najpierw przygotowujemy nasiona na kiełki przez ich opłukanie w wodzie, a następnie moczenie przez kilka godzin.
Potem powinny postać kilka dni w temperaturze pokojowej i należy je wtedy czasem przepłukiwać. Musimy im zapewnić odpowiednie warunki w postaci półcienia i stałego dostępu powietrza, dzięki którym ich wzrost będzie szybszy.
Istnieje kilka metod hodowania kiełków. Należą do nich kiełkowanie na ligninie(wacie), kiełkowanie w słoiku i kiełkowanie w woreczku. To ostatnie wymaga posiadania specjalnych woreczków, wykonanych z odpowiedniego materiału (najczęściej lnu lub bawełny).
Odpowiednie do tego rodzaju hodowli są nasiona fasoli, soczewicy, zbóż oraz innych nasion, wytwarzających śluz (na przykład soja).
Woreczki są wykonane w taki sposób, że zapewniają swobodną wymianę powietrza oraz umożliwiają stałe odsączanie wody, dzięki czemu nie powstaje pleśń. Zanim rozpoczniemy kiełkowanie w worczku, nasiona powinniśmy namaczać przez około dwanaście godzin, a potem dokładnie opłukać. Należy także pamiętać o tym, że mniej więcej dwa razy w ciągu dnia trzeba zamaczać woreczek w wodzie, średnio na czas jednej minuty. Musimy pozwolić by woda została odsączona i w tym celu powinniśmy wsadzić woreczek do suszarki na naczynia lub do durszlaka. Dobrym rozwiązaniem też jest powieszenie woreczka nad ociekaczem lub zlewem. W ten sposób otrzymujemy własne kiełki, które są jednocześnie zdrowe i tanie.

