Nasiona wsypujemy do słoika i zalewamy letnią wodą. Ich ilość nie powinna przekraczać 1/4 objętości słoika, aby kiełki miały wystarczająco miejsca do wzrostu i stały dopływ powietrza.
Kiedy nasiona są już odmoczone na otwór słoja zakładamy kawałek gazy i przymocowujemy ją gumką, lub specjalną pokrywkę - tak, aby po odwróceniu nasiona nie wypadły. Zlewamy wodę i przepłukujemy nasiona. Słoik ustawiamy odwrócony do góry dnem, pod kątem ok. 45°, aby nadmiar wody mógł odciekać do większego słoja (lub innej podstawki), który umieszczamy pod spodem.
Kiełki płuczemy 2-3 razy dziennie i usuwamy wodę.
Bardzo wygodne są specjalne
kiełkownice, słoiki do kiełkowania - minimum wysiłku, wspaniały efekt bez pleśni. Takie kiełki to smaczna dostawa mikroelementów za grosze.